Polska oczami Aesane…

… to co się kocha i co się lubi, o czym się myśli i w czym się gubi.

   kwi 18

Stary Browar w Poznaniu

Poznań to miejsce niezwykłe, które zachwyci Cię wieloma różnymi zakątkami. Ciekawa wycieczka w te okolice powinna zaprowadzić do Starego Browaru, w którym można poczuć współczesność, ale również ducha minionych dni.

Tekst oraz zdjęcia stworzył  Michał Kokot (przewodnik z grupy przewodników City Guide Poznań). Zapraszam na wycieczkę po Starym Browarze w Poznaniu :)

Gang motocyklistów pija tylko w Starym Browarze!


Zapraszamy na wycieczkę po Starym Browarze. Stary Browar – Centrum Sztuki i Biznesu, łączy w sobie historię i nowoczesność, sztukę oraz wyjątkowy styl, który sprawia, że do tego miejsca chce się wracać. Dla jednych jest to przede wszystkim niesamowite centrum handlowe (nagroda przyznana w 2005 roku za najlepsze centrum handlowe w Europie). Dla innych miejsce spotkań – zarówno tych biznesowych jak i prywatnych, spontanicznych (nie włączając w to, oczywiście, żadnych gangów motocyklowych). Czy można napić się tu jeszcze piwa? A może jest to tylko centrum handlowe? Przekonajcie się sami!


Na początku było piwo 


interesem, lecz prawdziwy przełom w produkcji piwa nastąpił w XIX wieku. W Czechach wyprodukowano wówczas pierwszego prawdziwego Pilsa (piwa o bursztynowej barwie nie trzeba nikomu przedstawiać). W tym samym czasie do Poznania przybył
To jednak nie do końca tak, bo zanim powstało piwo, musiano wybudować browar. Piwowarstwo zawsze było dochodowym

niemiecki piwowar Ambrosius Hugger, który otworzył pierwszy browar przy ul. Wronieckiej. Potem powstał kolejny browar (przy ul. Św. Wojciecha), a ponieważ interes zaczął bardzo szybko kwitnąć, jego synowe (Alfons i Julius) rozpoczęli budowę słynnego już browaru przy ul. Półwiejskiej. Niestety, browar zamknięto w 1980 roku, a jego pozostałości przez lata niszczały. W roku 1998 teren, na którym stały pozostałości dawnego browaru, wykupiono i wysprzątano. Wtedy pojawił się tam gang motocyklistów.


Gang motocyklistów w Starym Browarze?

Gdy spółka „Fortis” wykupiła nieruchomości browaru w 1998 roku, teren oddano w ręce przedstawicieli teatrów. Wystawiono „Koriolan” Szekspira, a w ruinach „Browaru” aktorzy zagrali uwspółcześnioną wersję „Carmen” Georgesa Bizeta, gdzie gang motocyklistów, popijając piwo, towarzyszył tytułowej bohaterce w jej zmaganiach (warto odszukać tę współczesną adaptację opery). Stary Browar stał się zatem areną działań artystycznych. To jednak historia. Jak powstało w tym miejscu centrum handlowe?

Atrium

Atrium to część handlowa Starego Browaru, która mieści setki sklepów, restauracji i biur. To właśnie tutaj warto rozpocząć wycieczkę. W tym miejscu znajdziemy już pierwsze rzeźby i ciekawe elementy architektoniczne „Browaru”. Naszym oczom ukaże się, między innymi, „Blask Księżyca” (ogromny fragment ludzkiej twarzy wzorowany na twarzy antycznych herosów). Warto rozejrzeć się dookoła i przyjrzeć innym elementom zdobniczym Atrium.

Galeria sztuki, hotel czy centrum handlowe?

Gdzie odnaleźć sztukę w centrum handlowym? W 2004 roku powstał w „Browarze” Dziedziniec Sztuki (gdzie wystawiono prace słynnego włoskiego architekta, Alessandro Mendiniego). Niedługo później odbyły się tutaj targi sztuki „Art Poznań” i powstała fundacja odpowiedzialna za część kulturalną Starego Browaru. W roku 2007 otworzono drugie skrzydło budynku (potocznie mówi się o nim „Nowy Stary Browar” lub nowa część „Browaru”), bo jest to „najmłodsza” część całego kompleksu. Znajdziemy tu również 5-gwiazdkowy hotel, w którym pokoje nie mają numerów (gość hotelu nigdy nie wie, gdzie trafi. Do znalezienia odpowiedniego pokoju służy iPhone).


Chińskie wynalazki, „flashmoby”, wystawy czasowe

Jedno jest pewne – Stary Browar powinni zwiedzić zarówno młodsi jak i starsi wycieczkowicze. To miejsce zaskakuje i każdego dnia można natknąć się tutaj na coś nowego. W Starym Browarze bywał wspomniany już wyżej gang motocyklistów, bywały osoby ze świata polityki i sławne osobistości. W 2007 roku przedstawiono  tu wystawę chińskich wynalazków (pług, papier, kompas – te przedmioty powstały w Chinach) jako wystawę czasową. W tym samym roku w nowej części „Browaru” ponad 1000 osób zebrało się, by zorganizować „flashmob” (sztuczny tłum zgromadzony w jednym miejscu w celu odegrania wspólnie jakiegoś zadania). W przypadku „Browaru”, ludzie zaczęli do siebie „strzelać”, układając dłonie w kształt pistoletu. Ciekawe, gdzie był wtedy gang motocyklistów…

 



   cze 28

Złoty Potok

Dzisiaj chciałabym Was wszystkich zabrać na wycieczkę do miejsca magicznego choć może znanego niewielkiej liczbie osób. Mała miejscowość Złoty Potok, znajdująca się w okolicach Częstochowy zaprasza wszystkich, którzy chcą odpocząć. Zarówno przyjezdni jak i mieszkańcy, mogą znaleźć tutaj wiele atrakcji, a równocześnie nacieszyć się spokojem.

Miejscowość ta leży w granicach gminy Janów, na wspaniałych terenach Jury Krakowsko-Częstochowskiej. Są to tereny pełne magi szczególnie w okresie jesieni, gdy w sąsiedztwie białych wapiennych skałek pojawiają się wspaniałe różnokolorowe liście, a cały krajobraz niemal płonie od czerwieni bukowych lasów.

Nie ma chyba wątpliwości, że jest to idealny teren na weekendową ciekawą wycieczkę zarówno dla młodzieży, osób starszych jak i rodzin z małymi dziećmi. Niewielkie wzniesienia nie wymagają od turysty wielkiej kondycji, a zachwycają. Wróćmy jednak do rozmyślań o tytułowym Złotym Potoku. 

Na terenie Złotego Potoku znajduje się, jedna z najstarszych w Europie, wylęgarnia pstrąga. W miejscowości tej nad pięknymi stawami można zjeść smacznie przyrządzoną, świeżo złowioną rybę. Taka wycieczka jest więc również ciekawym doświadczeniem kulinarnym. Wiele osób przyjeżdża do tej miejscowości właśnie na rozsławionego pstrąga.

W okolicy znaleźć można ruiny zamku owianego tajemnicą i wiele pięknych jaskiń. Dla fascynatów przyrody poleca się wzgórze porośnięte czosnkiem niedźwiedzim oraz źródełko strumienia. Cały ten teren, zarówno miejscowość Złoty Potok, jak i tereny ją okalające zachwycają zawsze, bez względu na pogodę. Jeśli więc szukacie miejsca na spokojną wycieczkę i relaks, Złoty Potok będzie idealnym rozwiązaniem.


   maj 24

Bory Tucholskie

Większość z nas myśląc o wakacjach, wybiera miejsca położone w górach lub nad morzem. A tymczasem w części środkowej naszego pięknego kraju, kryje się prawdziwa perła przyrody. Dzisiaj zajmiemy się jednym z największych kompleksów sosnowych w naszym kraju. Oczywiście Bory Tucholskie to nie tylko las, jakich wiele w najbliższej okolicy,  jednak, aby w pełni docenić to miejsce trzeba tutaj przyjechać.

Przyrodnicy spotkają tutaj mało znane rośliny, które wzbudzają podziw. Miejsce to zadowoli również miłośników fal. Jezioro Wdzydze daje możliwość wypoczynku zarówno na brzegu, na piaszczystej plaży,  jak również na tafli jeziora. Nie ma chyba nic przyjemniejszego niż lekki chłód bijący od jeziora w upalny dzień. Co więcej tutaj odpoczniesz w otoczeniu sosnowego lasu, pięknego zapachu przyrody oraz śpiewu ptaków. Po takim urlopie z całą pewnością powrócisz do swoich obowiązków pełen sił i zapału.

Jeśli poszukujesz miejsca, które umożliwi Ci organizowanie ciekawych wycieczek, które zapadną w pamięć Twoim najbliższym,
również się nie rozczarujesz Borami Tucholskimi. Godne polecenia są tereny niewielkiej wsi Odry. Znajdziemy tam kamienne kręgi, które zachwycają swoją budową. Można przy okazji przedstawić swoim dzieciom kawałek historii.

Tak naprawdę jednak Bory Tucholskie są miejscem, w którym po prostu się odpoczywa. Tutaj nie goni się za atrakcjami, tutaj się spaceruje, rozmyśla, spędza czas z rodziną i ładuje swoje baterie na cały rok.


   mar 12

Piękno Ochotnicy Górnej

Zbliżają się coraz większymi krokami wakacje. Spragnieni odpoczynku po całym roku wytężonej pracy, skrupulatnie przeglądamy przewodniki w poszukiwaniu wspaniałych miejsc. Warto przystanąć i zastanowić się chwilę dłużej nad wyjazdem do Ochotnicy Górnej.

Wielu zapewne ta miejscowość jest znana lub po prostu słyszeliście może tą nazwę gdzieś w swoim życiu. Jest to miejsce szczególne. Miejscowość ta jest idealnym pomysłem na ciekawe wycieczki zarówno latem, jesienią jak i zimą. Wieś jest bardzo długa, położona pomiędzy szczytami. Sprawia wrażenie oazy spokoju, w której można odetchnąć głęboko i nabrać sił, na kolejne miesiące wykonywania obowiązków.

Tutaj znajdą coś dla siebie przede wszystkim miłośnicy długich górskich wędrówek. Śpiew ptaków czy cichy szmer wolno płynącego strumienia jest tutaj czymś na porządku dziennym. Nie trzeba wcale wychodzić daleko w góry, choć to miejsce jest do tego celu idealne, wystarczy przespacerować się kilkukilometrową wioską.

Zapewne każdy miłośnik gór wie, że są one piękne same w sobie i nie potrzeba jakiś wielkich atrakcji, aby wypad w góry był udany i głęboko poruszał. Góry każdego dnia są inne i każdego dnia poruszają swoim pięknem i wielkością.

W Ochotnicy Górnej można również zobaczyć wiele górskich pensjonatów i chat. Tutaj współczesność zderza się  ze znakami czasu. Znajdziecie tutaj wiele wspaniałych kapliczek, liczne ścieżki pielgrzymie oraz stylowe chałupy. Tak naprawdę, aby w pełni docenić to miejsce, trzeba tutaj po prostu przyjechać.


   lut 22

Magia Barczewa

Na Pojezierzu Olsztyńskim znaleźć można wiele miejsc cudownych. Do jednych z najbardziej magicznych zakątków można zaliczyć z całą pewnością urokliwą gminę Barczewo. Znajdą tutaj coś dla siebie miłośnicy sportów wodnych, pasjonaci flory i fauny, ale również ci którzy uwielbiają oglądać zabytki, przesiąknięte historią dawnych pokoleń.

Ciekawa rzeźba terenu sprawia, że można tutaj odetchnąć po wielu dniach pracy.

Znajduje się tutaj aż 25 jezior, które zachwycają ciekawą i zróżnicowaną linią brzegową. Wszystkie one połączone są siecią rzek, dlatego te tereny można z powodzeniem zwiedzać unosząc się na tafli wody. Jeśli jednak nie lubimy zbytnio tego typu aktywności, wspaniałą rozrywkę zapewnią nam liczne trasy rowerowe, poprowadzone przez najbardziej cenne zakątki.
Już teraz możesz zamknąć oczy i wyobrazić sobie niezniszczone przez człowieka tereny, z bujną trawą i szumem fal na jeziorach. Te zachody słońca i śpiew ptaków rozlegający się od bladego świtu do późnego wieczora. Chyba nie ma człowieka, który by czasem nie tęsknił do tak natury w tak czystej postaci jak ta w Barczewie. Z całą pewnością do Barczewa przyjadą wszyscy którzy kochają konie. Te niezwykle łagodne, piękne i inteligentne zwierzęta nie są tutaj rzadkością. Pomiędzy jeziorami znaleźć można wiele stadnin, które proponują turystom konne przejażdżki.

Wystarczy przyjechać tu na chwilę i przespacerować się, aby poczuć uspokajającą siłę wody z licznych jezior.


   sty 04

Wiadukt w Stańczykach

MostySą takie miejsca w naszym pięknym kraju, w których serce zamiera z wrażenia.  Pomiędzy leśnymi kniejami, bez względu na czas i rozwój sąsiednich miejscowości, znaleźć można fantastyczne znaki minionego czasu. Dzisiaj proponuję ciekawe wycieczki w okolice naszych polskich jezior. Mazury to jednak nie tylko piękno przyrody, ale również monumentalne znaki czasu.

Wiadukt w Stańczykach jest pozostałością po dawnej linii kolejowej. Dzisiaj można podziwiać jego wielkość z poziomu terenu, lub przespacerować się po nim. Taki spacer przyniesie wiele wrażeń zarówno małym, jak i trochę starszym podróżnikom. Dla bardziej odważnych i rządnych mocnych wrażeń przygotowano skoki na bungy. Okolica i piękne tereny sprawiają, że pojawia się w tym miejscu coraz więcej turystów.

Choć budowla przypomina swoim wyglądem rzymskie akwedukty, powstała z innego powodu. Teren na którym znajduje się ten obiekt jest niezwykle zróżnicowany pod względem wysokości. Są to tereny polodowcowe, zatem pełne niewielkich wzniesień i wspaniałych wąwozów, przez które przepływają potoki.

Z całą pewnością będąc w tych okolicach, warto zobaczyć to dzieło sztuki architektonicznej. Powinniśmy docenić to, że będąc na wakacjach w Polsce, można podziwiać widoki niczym ze starożytnego Rzymu. Zagwarantujmy więc dzieciom ciekawą wycieczkę, która może stać się początkiem historycznej pasji.


   gru 06

Kopalnia Guido

Dzisiaj zapraszam do miejsca przepełnionego magią śląskiej ziemi. Wielu z Was Górny Śląsk kojarzy z czarnym złotem, węglem i kopalniami, które przecinają śląską ziemię hałdami. Istnieją w naszym kraju miejsca, w których można poznać trud pracy górnika, niepewność pojawiającą się gdy przychodzi nam zejść głębiej.

Pod powierzchnią ziemi istnieją inne warunki niż na powierzchni. Długie ciemne korytarze ciągną się w skałach na ogromne odległości. Budzą one podziw, u niektórych przerażenie, ale równocześnie zmuszają do zadumy nad tym, jak każdego dnia górnicy ryzykują własnym życiem pracując na tych ciasnych przestrzeniach.

Takie miejsca jak kopalnia Guido w Zabrzu, powinny być stałym przystankiem w trakcie ciekawej wycieczki po
górnośląskiej ziemi. W kopalni tej można zwiedzić dwa poziomy 170 oraz 320. Każdy z tych poziomów kryje w sobie atrakcje dla odwiedzających.

W kopalni tej możesz poczuć się jak prawdziwy górnik, schylając się i wchodząc w korytarze o wysokości nie przekraczającej jednego metra. Leciutki blask lampy górniczej odbijając się od skalnych ścian tworzy niesamowicie magiczną atmosferę. W podziemiach zabrzańskiej kopalni możesz poznać historię górnictwa, zobaczyć stare stajnie i sprzęt górniczy.

Choć może nie jest to miejsce wyjątkowo piękne, można z tamtą wyjść bogatszym o wiedzę i wrażenia. Tutaj można poczuć kopalnię wszystkimi zmysłami i dojrzeć jej  niezwykły klimat.


   lis 07

Polanica Zdrój

Polanica Zdrój to miejscowość szczególna, w której każdy, począwszy od dziecka, a zakończywszy na staruszku odnajdzie coś odpowiedniego dla siebie. To miejsce przyciąga szczególną uwagę par, zakochanych, potrzebujących zakątka pięknego na spacery. Nie ma nic bardziej romantycznego niż spacer alejką nad rzeką oświetloną wieloma zmysłowymi lampami, gdy nad nami jest niebo rozświetlone milionem gwiazd. Tutaj możemy oddychać czystym powietrzem.

Polanica Zdrój ma dla turystów wiele niespodzianek. Między innymi letni tor saneczkowy. Oczywiście w okresie wakacyjnym jest tu trochę tłoczno,

jednak poza tym okresem da się odnaleźć miejsca ciche i spokojne.

Główną atrakcją jest samo miasteczko, z mnóstwem sanatoriów, rzeczką i pijalniąCiekawe wycieczki po okolicy zapewnia również park zdrojowy, w którego zakamarkach można odkryć różnorodne pomniki, amfiteatr, a nawet gigantyczne szachy, którymi można zagrać, jeśli ktoś ma wystarczając dużo siły. Największy urok Polanica Zdrój odkrywa jednak letnimi wieczorami. 

W centrum parku zdrojowego znajduje się piękna, duża fontanna, która o zmroku rozbłyska kolorowymi światłami i zaczyna tańczyć w rytm muzyki. Z całą pewnością nie ma w naszym kraju wielu miejsc gwarantujących taki spektakl. wód, która pozwoli poznać niezwykłe smaki wody.W Polanicy Zdrój można odnaleźć również wiele przytulnych kawiarenek. Jeśli ktoś ma ochotę, warto zajrzeć do huty szkła, gdzie na żywo można podziwiać prawdziwy kunszt jej pracowników lub przejść się do muzeum etnograficznego, prowadzonego przez misjonarzy.

W okolicach Polanicy Zdrój można odnaleźć również wiele innych pomysłów na ciekawe wycieczki w Góry Stołowe, jednak sama miejscowość może zapewnić naprawdę wiele wrażeń. Tutaj można wypocząć i nabrać sił. Uzdrowiska takie jak to, mają wielką moc.


   paź 11

Wilczy świat

Zdawałoby się, że wilczy świat jest światem obcym polakom. Na naszych terenach jedynie w górach bywają wilcze watahy, których raczej się obawiamy, aniżeli z ciekawością zerkamy na ich zwyczaje. Wilki to piękne, silne i przede wszystkim mądre zwierzęta, które wyglądem przypominają psy. Być może właśnie ich podobizna do naszych domowych pupili sprawia, że od wieków pragniemy lepiej je poznać.

Wilczy świat można poznać w niewielkiej miejscowości w województwie Wielkopolskim. We wsi Stobnica znaleźć można Wilczy Park w którym pracownicy naukowi hodują i obserwują wilki. Zarówno dla młodszych jak i starszych wycieczka do wilczego świata okaże się z pewnością ciekawą wycieczką. Pracownicy Parku chętnie opowiadają o zwyczajach i potrzebach wilków. Dzięki takiej wycieczce młodsze dzieci będą mogły spojrzeć inaczej na te, z pewnością groźne zwierzęta. Wiadomo jednak, że najbardziej boimy się tego czego nie znamy.

Chociaż główną atrakcją Parku są oczywiście wilki, hodowane są tutaj również inne zagrożone gatunki takie jak głuszec, bóbr, cietrzew i tarpan. Dzięki działalności parku zwiększa się wiedza o gatunkach i liczba osobników gatunków zagrożonych. Corocznie miejsce to odwiedza wielu turystów, pragnących poznać dziki świat.

To miejsce jest szczególne, nie tylko ze względu na niezwykłych mieszkańców. Zmienia ono radykalnie spojrzenie polaków na wilki. Być może po takiej wycieczce w naszych umysłach i umysłach naszych dzieci zapisze się, że wilki wprawdzie nie są maskotkami do przytulania, ale nie są również bezwzględnymi zabójcami. Prześladujemy je, a one potrzebują jedynie przestrzeni do egzystencji. Warto odwiedzić to miejsce i przyjrzeć się z bliska wilkom.


   wrz 12

Jabłeczna

Jabłeczna - kaplica Świętego DuchaWspółcześnie coraz częściej otwieramy się na inne kultury. W czasie odkrywania piękna naszego kraju, warto się na moment zatrzymać i zainteresować  wiarą inną niż nasza. Prawosławie jest zachwycające, nie tylko pod względem przepięknych cerkwi z bogato zdobionymi wnętrzami, ale również może nas zaskoczyć wspaniałymi, niemal mistycznymi obrzędami.

Jabłeczna to niewielka wieś położona w województwie lubelskim. Trafić do niej można bez problemu. Miejsce to pomoże się nam wyciszyć, poszukać Boga bez względu na naszą wiarę, a ponadto pomoże docenić piękno polskiej wsi. Główną atrakcją tej miejscowości jest wspaniały kompleks prawosławnego zakonu. Możemy tutaj zobaczyć nie tylko prawosławną cerkiew, ale także cmentarz, klasztor, dzwonnicę i kaplicę prawosławną.

Młodsze dzieci z pewnością będą zachwycone odmiennością obrządku prawosławnego. Szaty liturgiczne zachwycają swoją barwnością, a obrzędy są niesamowite. To jedne z najbardziej mistycznych, przepełnionych czymś prawdziwie boskim, obrzędów w Europie współczesnej. Warto poznać tą kulturę tak bliską katolikom, a odległą zarazem.

Jabłeczna słynie przede wszystkim z niebywale pięknej, ponad trzygodzinnej jutrzni. Nabożeństwo to rozpoczyna się gdy na dworze jeszcze trwają ciemności, a zegar wskazuje godzinę 3. Cały obrzęd rozgrywa się w kaplicy otoczonej życiodajnymi polami tej wsi. Aby zobaczyć i doznać tego mistycznego obrzędu trzeba być w Jabłecznej podczas odpustu św. Onufrego.

Niekoniecznie Jabłeczną trzeba jednak podziwiać w ten dzień. Każdego dnia cerkiew zachwyca wspaniałymi obrazami i wnętrzem. Wszystko tam jest barwne i dokładnie dopracowane. Za każdym razem kiedy przekraczamy próg cerkwi prawosławnej, możemy dostrzec coś nowego, czymś się zachwycić i poczuć ten niesamowity klimat świętego miejsca. I nie ważne czy wierzymy czy nie, czy wierzymy tak czy inaczej, w cerkwiach prawosławnych jest coś, co przyciąga uwagę i onieśmiela.

Wycieczka to Jabłecznej będzie na pewno ciekawą podróżą dla młodszych i starszych. Trzeba tylko otworzyć się na sztukę i otoczenie.